Czym wyróżniają się głowice termostatyczne firmy Schlosser

Większa część z nas nie lubi okresu jesienno-zimowego. Nie dość, że szybko robi się ciemno, to w dodatku na zewnątrz panują niskie temperatury powietrza. Osoby, jakie mieszkają w blokach i zależne są od ciepłowni, już przed sezonem grzewczym mogą narzekać na zimno w mieszkaniu. Jeśli jednakże jesteśmy posiadaczami własnych źródeł zasilania, to należałoby wiedzieć o tym, że ważną rolę w instalacjach grzewczych odgrywają głowice termostatyczne Schlosser. To właśnie one pozwalają nam na zbilansowanie ciepła, jakie jak wiemy pochodzi również od człowieka. Ciekawostką jest fakt, że wspomniane głowice możemy montować do grzejników różnych producentów. Głowice te zakończone są bowiem typowym gwintem, a w swoim wnętrzu mają wbudowane także czujniki cieczowe. Jeśli chodzi o oznaczenia na gałce, to zaczynają się one od numeru 1, a kończą na 6. Producenci zadbali także o to, aby głowice nie brudziły się szybko. Dlatego też często montowane są w grzejnikach szpitalnych i szkołach, gdzie czystość jest priorytetem posiadaczy.

głowice termostatyczne Schlosser

W dziedzinie podgrzewaczy wody dominuje z kolei pakiet MCR3 Plus 24T/BS100 De
Dietrich, który jest produktem międzynarodowego potentata w branży grzewczej. Wykonany jest on z wysokiej jakości materiałów, co zapobiega osadzaniu się sadzy. Mimo że pakiet dostosowany jest do gazu ziemnego, to można wykorzystywać go również do zasilania propanem. Podejmując taką decyzję, nie musimy dokupować jakichkolwiek dodatkowych podzespołów. Elementy hydrauliczne są w dodatku zaizolowane.